Nowojorskie studio artystyczno-medialne MSCHF ma monopol na tworzenie viralowych i kontrowersyjnych projektów oraz produktów. Wśród realizacji są np. cmentarzysko martwych gadżetów, wielkie czerwone buty z bajki Astro Boy, miejskie buty ortopedyczne czy gra będąca symulatorem siedzenia na krześle.
Szefem firmy jest Gabriel Whaley, pracujący niegdyś w mediowym gigancie Buzzfeed, ma odjechane pomysły. Jednym z takich był post na Twitterze, gdzie zaoferował sprzedaż złej rady za dolara. Siedziba studia, które w fantazyjny sposób kpi z popkultury, co w mgnieniu oka roznosi się po internecie niczym wirus, mieści się na Brooklynie i zatrudnia prawie 30 osób. Ich strona jest równie niesztampową co generowane pomysły. Prawdziwy sukces medialny zapewnili sobie produkując wielkie czerwone buty z kreskówki Astro Boy. Można je kupić za ponad 1200 złotych i są – niewygodne, niepraktyczne i modne.
Różne psoty
Nazwa MSCHF to skrót słów „miscellaneous mischief” (różne psoty). Ich celem jest podważenie status quo i zainspirowanie ludzi do krytycznego myślenia o otaczającym ich świecie. Działają głównie za pośrednictwem strony internetowej, regularnie wypuszczając nowe dropy i stawiają pytania, co zmusza do refleksji. Tym samym są jednym z najbardziej intrygujących graczy na dzisiejszej scenie sztuki i biznesu.
Wirusowy skandal
Najdroższym jak dotąd produktem MSCHF jest pojedyncza edycja rzeźby zatytułowanej „The Persistence of Chaos”. Chodzi o laptopa zainfekowanego sześcioma najbardziej złośliwymi wirusami komputerowymi w historii. Sprzedano go za 1,3 mln dolarów. MSCHF transmitowało na żywo uruchomienie złośliwego oprogramowania na laptopie na swoim kanale na Twitchu, co wywołało skandal wśród miliona widzów.
Zyskowne gadżety
W portfolio mają kilkadziesiąt innych pokręconych projektów, np. buty Jezusa i Szatana (Nike), Birkenstocki złożone z pociętych na kawałki torebek Hermès (cena za parę wynosiła między 34 000 do 76 000 $) czy mikroskopijną torebkę Louis Vuitton o wymiarach 657 na 222 na 700 mikrometrów, sprzedaną za 63 000 dolarów. MSCHF zarabia głównie na tworzeniu i sprzedaży limitowanych edycji produktów, a także współpracy z markami przy różnych kampaniach marketingowych.
Image copyrigths: mschf.com








