W 1996 roku świat zachwycał się grą Tomb Raider i jej wspaniałą grafiką. Dziś na te pikselowe sprite’y patrzymy z uśmiechem na twarzy, choć opracowanie i wyrenderowanie postaci kultowej Lary Croft było bardzo czasochłonne. Rozwój sztucznej inteligencji sprawił, że teraz w kilka minut wygenerujemy realistyczną archeolożkę z Tomb Raider.
W 1996 roku rynek telefonów komórkowych tworzyły takie marki jak Alcatel, Ericsson, Siemens, Motorola i potężna Nokia. Wśród polskich operatorów kluczową rolę odgrywali Era i Plus. Wtedy w listopadzie 1996 r. rynek gier zdominowała pełna kobiecości i odwagi archeolożka Lara Croft i gra Tomb Raider. Produkcja wyszła spod skrzydeł brytyjskiego studia Core Design i była dostępna na platformy PC, Mac, PlayStation, Sega Saturn, Nokia N-Gage, PS3, PSP, iOS, Android (sprawdźcie ich stronę WWW).
Brytyjczycy stworzyli pierwsze sześć części, kolejne pięć studio Crystal Dynamics z Kalifornii, a dwunastą Eidos Montréal z Kanady. Pierwsze dziewięć wydało londyńskie Eidos Interactive (właściciel Core Design), posiadające wówczas prawa do znaku handlowego Tomb Raider i postaci z gry. Ale w 2009 tego wydawcę kupiła firma Square Enix, dysponująca obecnie prawami autorskimi m.in. do Final Fantasy.


Powyższa postać z lat 90-tych – umówmy się – choć kwadratowa i ociosana, pobudzała wyobraźnię każdego gamera. Za sukcesem Tomb Raider stała przede wszystkim bardzo fajnie przygotowana fabuła. Ale nie o tym…
Jak z wygenerowaniem postaci Lary Croft radzą sobie technologie generatywnej sztucznej inteligencji po 28 latach? Kluczowym aspektem takiego efektu wizualnego jest tzw. ray tracing, czyli technika renderowania grafiki, stymulująca rzeczywiste zachowanie światła poprzez śledzenie promieni świetlnych w celu generowania realistycznych efektów oświetlenia, cieni i refleksów. Zobaczcie sami.







Każdego gamera, który z nostalgią patrzy w kierunku wspaniałych lat 90-tych, może cieszyć najnowsza produkcja na Nintento Switch. W lutym 2024 roku ukazała się kolekcja Tomb Raider I-III Remastered Starring Lara Croft. Znajdziecie w niej odświeżony technologicznie design (dość charakterystyczny dla Switch’a) połączony z fabułą i klimatem pierwszych wydań Tomb Raider. Gra na razie nie jest dostępna w wersji pudełkowej, a wyłącznie online.

